Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Geneza rynku ma ścisły związek z nadaniem Brzostkowi praw miejskich, co nastąpiło 18 czerwca 1367 r. Przywilej lokacyjny dla Jakuba, syna Stefana wydał opat tyniecki Jan Rębacz, bliski współpracownik króla Kazimierza Wielkiego. Jakub mianowany wójtem dziedzicznym otrzymał zadanie zorganizowania życia miejskiego, co m.in. polegało na wytyczeniu rynku, ulic i działek osadniczych. Wcześniej istniała tu wioska wzmiankowana po raz pierwszy w dokumencie z lat 1123-1126. W XIV w. Brzostek dzięki położeniu przy trakcie prowadzącym na Węgry rozwijał się jako osada targowa. Zabudowę zlokalizowano na dogodnym do obrony wzgórzu. Badacze dopatrują się na miejscu obecnego rynku owalnego placu, który służył wymianie towarowej. Istnienie starszej zabudowy utrudniało wytyczenie rynku o regularnych wymiarach, a świadczą o tym również nietypowe miejsca wylotów dróg. Nie wiadomo dokładnie, jaki kształt i wielkość miał rynek po lokacji miasta. Zapewne był nieco mniejszy niż obecnie (długość 134, szerokość 69 m, powierzchnia 0,92 ha), a na częściowe zatarcie pierwotnego układu urbanistycznego wpływ miały zniszczenia spowodowane przez najazdy wrogich wojsk lub pożary. Katastrofalne skutki przyniósł potop szwedzki, a szczególnie najazd oddziałów siedmiogrodzkich księcia Jerzego II Rakoczego, które 19 marca 1657 r. spaliły większość zabudowy miejskiej. W związku ze zubożeniem i spadkiem liczby mieszkańców odbudowa miasteczka przebiegała bardzo wolno, a wiele działek pozostawało pustych. Domy zamykające rynek od strony północnej zbudowano dopiero pod koniec XVIII w. i usytuowano je najprawdopodobniej ok. 30 m za pierwotną pierzeją. Uważna analiza zachowanego układu oraz relacje o piwnicach, które znajdowały się niegdyś pod parkingiem w północnej części placu, pozwalają sądzić, że rynek przed zniszczeniami z połowy XVII w. był mniejszy o ok. 30%, mógł mieć długość 103 m, szerokość 69 (proporcje boków 3:2) i powierzchnię ok. 0,71 ha. Zmienił się także układ komunikacyjny. W okresie staropolskim szlak węgierski wchodził na rynek w jego północno-zachodnim narożniku. Na przełomie XVIII/XIX w. w związku z budową nowej drogi cesarskiej poprowadzono ją nowym śladem – w efekcie przecięła ona północną pierzeję (obecnie ul. 11 Listopada) i podzieliła rynek na dwie nierówne części. Wypada odnotować, że plac pierwotnie był znacznie bardziej pochyły, ale został zniwelowany w trakcie prac regulacyjnych.
Na rynku zlokalizowano ważne dla miasta obiekty: ratusz, wagę miejską, jatki (kramy) rzemieślniczo-handlowe, a zarządcy dóbr opactwa tynieckiego ulokowali tu również drewniany browar. Budowle te na przestrzeni wieków były niszczone, a w ich miejscu budowano nowe. Pierwszy ratusz został wzniesiony zapewne w XIV lub początkach XV w., ale pierwsze wzmianki źródłowe o nim pochodzą z początków XVI stulecia. Na ślady najstarszego ratusza natrafiono podczas prac archeologicznych prowadzonych w latach 2025/2026. Gruba warstwa popiołów pod fundamentami kolejnej budowli wskazuje, że został on spalony, zapewne podczas najazdu węgierskiego w 1474 r. lub wielkiego pożaru miasta w 1522 r. Obiekt ten był niewątpliwie drewniany, stał w południowo-zachodniej części placu (miejsce to zlokalizowano na północ od kapliczki).
Kolejny ratusz wzniesiono już z trwalszego materiału. Świadczą o tym cegły gotyckie, odnajdywane w czasie prac archeologicznych. Zachowały się również fragmenty kafli renesansowych i barokowych z pieców służących do ogrzewania budynku. Brzostek mógł sobie pozwolić na budowę murowanego ratusza, gdyż w XVI w. przeżywał okres prosperity (pod względem rozwoju rzemiosła mieścił się w pierwszej czwórce wśród 16 miast rozległego powiatu pilzneńskiego po Pilźnie, Tarnowie i Strzyżowie; wyprzedzał Dębicę, a dokument kardynała Radziwiłła określał go jako miasto „ludne”). Jego wielkość była porównywalna z ówczesnym Jasłem. XVI-wieczny ratusz jako jeden z nielicznych budynków w miasteczku, przetrwał najazd Rakoczego (1657 r.), a w dwadzieścia lat później zanotowano, że wymaga pilnego remontu, by „do ostatniej nie przychodził ruiny (1679 r.).
Na początku XVIII w. ratusz został rozebrany, a na jego miejscu w 1719 r. zarządca klasztorny miasteczka wybudował duży dom zajezdny z obszerną sienią wjezdną, nakryty dachem polskim (uskokowym), z podcieniami. Odtąd zarządzali nim właściciele miasteczka, ale nadal nazywano go ratuszem, choć funkcji tej już nie pełnił. Został on zniszczony w czasie ostrzału Brzostku podczas szturmu wojsk austro-węgierskich na broniących się tu Rosjan 7 maja 1915 r. Wypalone mury rozebrano na początku lat dwudziestych XX w., a fundamenty uległy zniszczeniu w trakcie późniejszej niwelacji terenu. Podczas ostatnich prac archeologicznych natrafiono na niewielki fragment fundamentów murowanego ratusza z XV-XVI w. oraz trzy piwnice domu zajezdnego z XVIII w.
W okresie staropolskim przed ratuszem stał pręgierz, przy którym wymierzano kary cielesne oraz przeprowadzano egzekucje skazańców. Brzostek, jak inne miasta na prawie niemieckim, posiadał prawo miecza, wyroki wydawał sąd ławniczy, a kata sprowadzano z pobliskiego Biecza. Przestępców przetrzymywano w piwnicach ratusza, pełniących również funkcję więzienia. W budynku do końca XVII w. znajdowała się sala posiedzeń rajców i sądu ławniczego. Część pomieszczeń wynajmowano do celów handlowych. Od początku XVIII w. budynek znajdował się w bezpośredniej administracji opactwa tynieckiego i pełnił funkcję domu zajezdnego.
Jak już wspomniano na rynku znajdowały się jatki handlowe, a plac był miejscem odbywania cotygodniowych targów (wspomniano o nich w przywileju lokacyjnym) oraz dorocznych jarmarków. Brzostek już w 1471 r. otrzymał od króla Kazimierza Jagiellończyka przywilej na dwa, trwające cztery dni jarmarki na Boże Ciało i św. Leonarda, a następnie ich liczba wzrosła do czterech (1713 r. – nadanie króla Augusta II Sasa), a w końcu do dwunastu (1792 r. – cesarz Franciszek II). Miasteczko spełniało rolę centrum handlu dla okolicy. Rynek wypełniał się furmankami kupców, rzemieślników i chłopów, którzy ściągali tu licznie, by załatwiać swoje interesy. W wymianie towarowej od połowy XIX w. uczestniczyli Żydzi, którzy wykupili wiele domów przy rynku.
W południowej części placu stoi kapliczka wzniesiona ok. 1816 r. w związku z budową nowego kościoła parafialnego (odprawiano w niej wówczas Msze św.). Przebudowano ją w 1919 r. i nadano wezwanie NMP Wspomożenia Wiernych, ale zmiana ta nie przyjęła się i nadal kaplicy patronuje św. Jana Nepomucen. W sąsiedztwie kaplicy zachowała się stara studnia, druga znajduje się na przeciwległym krańcu placu.
W dolnej części rynku usytuowano pomnik upamiętniający żołnierzy Polski Podziemnej i mieszkańców pomordowanych w czasie II wojny światowej.
Wokół placu wznoszą się zabytkowe domy mieszczańskie, najstarsze wzniesione w XVIII - XIX w. Od strony południowej stoi dawna karczma (nr 16-17), zbudowana na polecenie klasztoru tynieckiego w 1750 r. z sienią wjezdną. Uległa ona poważnym zniszczeniom 7 V 1915 r., ale została odbudowana. Nakrycie dachu zmieniło kształt po II wojnie św. (kryte dwoma dachami z kalenicą ustawioną prostopadle do placu). Z końca XVIII w. pochodzi duża kamienica we wschodniej pierzei rynku (nr 8-9) wzniesiona przez wójta, w której po poł. XIX w. ulokowano urząd powiatowy, sąd, a następnie notariat. Również pod koniec XVIII w. wzniesiono karczmę w północnej pierzei rynku (nr 39), która mocno ucierpiała w czasie I wojny światowej. Z drugiej poł. XIX w. pochodzi dom we wschodniej pierzei rynku (nr 13-14, przy wlocie ul. Szkolnej), w którym mieścił się sąd powiatowy, a następnie grodzki (zlikwidowany po II wojnie światowej).
W bezpośrednim sąsiedztwie rynku, choć już poza jego południowo-wschodnim narożnikiem, od czasów lokacji miejskiej wznosił się kościół farny. Obecny został zbudowany w latach 1814-1823.
Opracowanie tekstu: ks. Bogdan Stanaszek